Jest to niezwykle rzadko poruszany temat, ale programista pracujący na tzw. „umowie B2B” nie ma co liczyć na sensowną emeryturę. Każdy z nas unika Umowy o Pracę, bo woli dostawać więcej „na rękę”, nie wiedząc, że tak na prawdę skazuje się na symboliczną emeryturę, która pewnie nie pokryje bieżących rachunków.
